Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 02 2017

endorfines
21:04
Nie mów, że nie umiesz, skoro nawet nie spróbowałaś. Przecież ażeby powiedzieć, że się czegoś nie umie, trzeba przynajmniej kilka razy spróbować. Nie wyjdzie za pierwszym razem, to trzeba próbować następny i następny. Jeżeli nie będziesz próbować w życiu nowych rzeczy, mówiąc od razu, że nie umiesz, to będzie Ci nudno. Chcesz, żeby tak było?
— Anna Ficner-Ogonowska "Alibi na szczęście"
Reposted fromxalchemic xalchemic viasoko soko

July 27 2017

endorfines
22:17
Nawet jeśli odchodzisz, nigdy nie odchodzisz do końca.
— Brodi Ashton
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapozakontrola pozakontrola
endorfines
22:14
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?
— Wojciech Tochman
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaeternaljourney eternaljourney
endorfines
22:10
2207 a786 500
Reposted fromAlcea Alcea viapozakontrola pozakontrola

July 25 2017

endorfines
20:01
Jak się rozstawaliśmy natychmiast brakowało tchu. Rozumiesz, jak jego nie było przy mnie (...) był gdzieś daleko, to mnie wszystko bolało. Dusiłam się i wszystko mnie bolało. Po tym duszeniu, kiedyś na początku (...) poznałam, że go kocham.
— Jerzy Pilch "Miasto utrapienia"
Reposted fromperseweracje perseweracje viakhal khal

July 23 2017

endorfines
17:32
3517 9596 500
endorfines
10:49
rzeczy, które widzisz jako dziecko zostają z tobą na zawsze
— Daria Bignardi "Miłość, na jaką załugujesz"

July 22 2017

endorfines
15:45
4764 3cf7
endorfines
11:01
A dokładnie które fakty z mojej biografii pozwoliły ci wpaść na pomysł, że jestem miłą osobą?
— Ilona Andrews – Magia kąsa
Reposted frompieprzycto pieprzycto viapozakontrola pozakontrola
endorfines
10:40
Pamiętaj! Nie wybieraj tanich ludzi, łatwej drogi i szybkiej miłości… od tych trzech rzeczy nawet gówno jest więcej warte.
— Rafał Wicijowski "Pokolenie selfie"
Reposted fromlakonika lakonika viapozakontrola pozakontrola
endorfines
10:17
8228 3986
Reposted fromczajnikq czajnikq viapozakontrola pozakontrola
endorfines
10:12
Bo czas żadnych ran nie leczy.
Czas może tylko uczy nas rozsądniej obchodzić się z bólem, jakoś bandażować te rany. Żyć z nimi i tyle.
— Roma Ligocka
10:11
Ludzie mnie nie lubią, bo nikogo nie udaję
Nikomu nie liżę dupy, żeby zdobyć uznanie
— własne/10.07.2017 (via syf-ulic)
Reposted frommakswilczur makswilczur viapozakontrola pozakontrola
09:30
0041 ac3b 500

papapu-u:

Cheers!(Meow)

Reposted fromfleursdemal fleursdemal viapozakontrola pozakontrola
endorfines
09:25
I nagle pojawiłam się w Twoim życiu, nic od Ciebie nie wymagałam, wręcz przeciwnie, pragnęłam dać Ci więcej niż posiadasz, dużo więcej niż Ty możesz dać mi. Chce Cię bezinteresownie naprawić, uszczęśliwić, ochronić, nie chcę Cię zmieniać, bo cenię Cię za to, jaki jesteś naprawdę. Tak po prostu chce Ci dać coś więcej, tak po prostu lubię z Tobą rozmawiać i Cię rozumiem, a przynajmniej się staram, tęsknię, martwię się i troszczę, obiecuję, że nie zostawię bez wyraźnego powodu. I tak po prostu jestem obecna w Twoim życiu, bez warunków i zasad. Docenisz to kiedyś? Odwzajemnisz? Bo widzisz od dawna mi się wydawało, że wzajemność będzie zbędna. Jednak dziś, właśnie przed chwilą, uświadomiłam sobie jak bardzo potrzebuję pewności, że nie zamieniłbyś mnie na żadną inną.
Reposted frombotanyplay botanyplay viasoko soko

July 17 2017

endorfines
10:27
Kobiety nosi i duszą się jednocześnie. Tęsknią za emocjami. Chcą być uwodzone, a nie po prostu przeleciane. I nie, nie chodzi im o zwykłe kwiaty, bo w dzisiejszych czasach kupno kwiatów jest dla kobiet czynem na odpierdol się. Pójściem po linii najmniejszego oporu. Ale niech te kwiaty dojadą do niej do pracy. Niech będzie ich 50. Niech będzie zastawiony nimi cały pokój. Albo niech on, kurwa, choćby weźmie tę różę, położy ją, czyli kobietę, na łóżku i płatkami różanymi zacznie obsypywać jej twarz i ciało. Albo weźmie, chociaż, i przygotuje kąpiel, w której te płatki będą pływać. Uczyni to niezapomnianym na całe lata. A czasami do końca życia.Kobietom brakuje spacerów nocą po parku, gdy on częstuje ją piersiówką z whisky, rozmawiają, a później jest buzi, który trwa przez wieczność i się nie nudzi. Kobietom brakuje spotkań, kiedy on wsiada w samochód, jedzie przez kilka godzin tylko po to, aby się z nią zobaczyć przez 15 minut, a później się całują i on musi już wracać. Kobietom brakuje chwil, gdy on bierze jej dłoń, pakuje ją do samochodu i jadą razem po to, aby zjeść bułkę na plaży i popić kefirem, a następnie poturlać się razem po piasku. Kobietom brakuje spontaniczności, gdy nagle skręcają do nieznanego bloku z wielkiej płyty, wchodzą na dach i piją tam piwo, patrząc w gwiazdy. Kobietom brakuje wspomnień, w których on i ona przez trzy dni siedzą w zabałaganionym mieszkaniu, wśród pudełek po pizzy, przenosząc się tylko między łóżkiem, kuchnią, a wanną, słuchając muzyki i rozmawiając.
— pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea vialove-in-vain love-in-vain

July 07 2017

endorfines
23:39
Kiedy ucichnie sztorm, nie będziesz pamiętała, jak go przeszłaś i jak to się stało, że przetrwałaś. Właściwie nie będziesz nawet pewna czy to już naprawdę koniec, ale o jednym możesz być absolutnie przekonana - gdy pokonasz nawałnicę, nie będziesz już tą samą osobą, którą byłaś, zanim nadszedł sztorm. O to właśnie chodzi w sztormach.
— Murakami
Reposted fromwaflova waflova viaelusive elusive
endorfines
10:59
Widzę Cię w przyszłości ze mną, jako mojego męża. Widzę jak mamy problemy, jak się kochamy, jak mamy ciche dni, jak się uśmiechamy na widok naszego dziecka. Widzę, jak się kłócimy, jak podchodzisz do mnie i całujesz w szyję gdy robię Ci kolację, jak tulimy się do siebie gdy spotyka nas tragedia. Widzę Cię przychodzącego z pracy, szczęśliwego na mój widok i wychodzącego z domu, trzaskającego drzwiami po sprzeczce. Chcę tego wszystkiego, raju i piekła na ziemi, łez i śmiechu z Twojego powodu. Tego wszystkiego i każdej lepszej i gorszej rzeczy.
Reposted fromnicotine nicotine viaelusive elusive

July 01 2017

endorfines
14:57
Wiesz, myślę, że mogłabym o Tobie zapomnieć...gdyby tylko nie moje nogi, które odmawiają posłuszeństwa na Twój widok, gdyby nie moje serce, które wyskakuje na Twój widok, gdyby nie ręce, które szukają Twoich, gdyby nie oczy, które Cię stale wypatrują, gdyby nie umysł, który wciąż rozkazuje wierzyć.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viapannaniczyja pannaniczyja

June 30 2017

endorfines
19:30
Przyznaj, że nie wierzyłaś, że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś, nie angażowałaś się, nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei, jedynie marne szanse, resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku, nie masz pojęcia, jak to mogło się stać. Nie dowierzasz, szczypiesz się czasami w ramię, żeby upewnić się, gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz, nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby, znalazłaś coś, na co długo czekałaś. Przyznaj to, ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko, jest całym światem, tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć, pułapkę bez wyjścia, uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu, już zawsze będziesz go mieć obok - jeśli nie namacalnie, to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością, że był kiedyś ktoś, kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś.
— yezoo.moblo.pl
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaczoo czoo
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl